Szycie znowu jest modne, ale dopiero ze
ZŁOTYM KROJEM
nareszcie łatwe!!!
DZIŚ GARŚĆ INFORMACJI O MODZIE ŚLUBNEJ ZE ZŁOTYM KROJEM.
Lata 1930-1940
To czasy, gdy powstał ZŁOTY KRÓJ!!!
DER GOLDENE SCHNITT
Firma Lutterloh od samego początku proponowała swoim klientkom także wykroje sukien ślubnych.
Oto krótki przegląd modeli ślubnych
ZŁOTY KRÓJ
od roku 1936 do 1994
Modne wówczas kołnierzyki pojawiały się również w sukniach ślubnych, które zazwyczaj po ceremonii przerabiano na kreacje wieczorowe.
Lata 1940-1950
Po wojnie suknie ślubne inspirowane były sylwetką wojskową: podkreślone ramiona, wąska talia i połyskliwy materiał. Ogólny jednolity styl wpisywał się w trudną powojenną rzeczywistość.
Lata 1950-1960
W następnym dzisięcioleciu po II wojnie światowej panie zauroczyły się koronkami. Mimo to suknie ślubne nadal były niewyszukane, bez zbędnych ozdób.
Ewaluował zarówno kształ sukni ślubnych- przechodząc od talii osy do litery A, jak i długość- maxi, midi, mini.
Pojawiły się rozkloszowane rękawy.
Lata 1970-1980
To czas zwiewnych strojów z miękkich, lejących materiałów.
Panny młode zaczęły się ubierać na uroczystość zaślubin w spodnium.
Lata 1980-1990
Ślub księcia Karola i księżnej Diany w roku 1981 odbił się echem w modzie ślubnej. Panny młode zaczęły ponownie sięgać do dawnych wzorów. Powróciły bufiaste rękawy, wyszywane materiały i poduszki na ramionach.
Dziękuję za uwagę:)
Pozdrawiam serdecznie.
Miłego wieczoru.
Ula






















jak mnie uczeszyłasz Ulciu
OdpowiedzUsuńcieplutko Aguś pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuń